Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #metamorfozamakijażowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #metamorfozamakijażowa. Pokaż wszystkie posty

31.07.2015

METAMORFOZA MADZI

Heeeeeeeeej!
- Ładną jesień mamy tego lata - ta pogoda jest tak beznadziejna, że po prostu nie mam słów. Nie pamiętam takiego lipca, w którym upalnych dni można było policzyć na palcu jednej dłoni...

Na pocieszenie wrzucam metamorfozę Madzi, którą poznałam w liceum, czyli sto lat temu ;) i do dziś utrzymujemy kontakt. To super babeczka, do tańca i różańca ;-)

Od początku założyłam sobie, że stworzę mocny makijaż, w którym niekoniecznie Madzia chciałaby wyjść na miasto po bułki ;-) Magda nie przykłada uwagi do swojego codziennego makijażu. Zwykle używa kremu BB lub lekkiego podkładu i podkreśla tuszem rzęsy. Dlatego kocie, złote oko było dla niej zupełnie nowym wcieleniem. 







Przed metamorfoza...





I po metamorfozie. 






Oczy podkreśliłam na kształt mocnego "kociego oka". Na środek powieki nałożyłam mega intensywny pigment z Essence w kolorze brudnego złota ( nr 08 cop & copper). Cień na górnej powiece przechodzi w ciemną brzoskwinię. Dolna powieka zaakcentowana jest czarnym cieniem z drobinkami (Makeup Revolution Flawless Palette, Black Tie) przechodzącym w ciemny granat (Catrice, Intensif´eye Wet & Dry Shadow).






Usta podkreśliłam jedynie konturówką w kolorze ust (Golden Rose, Classics 326).







Do konturowania użyłam palety Makeup Revolution Golden Sugar.







Rzęsy podkreśliłam tuszem Maybelline Lash Sensational i dokleiłam rzęsy Ardell Demi Wispies.










Podczas robienia zdjęć na tej sesji miałam mega problem ze światłem... Raz zdjęcia wychodziły zbyt żółte, raz za ciemne... No nie jestem fotografem, na pewno nie :D Madzia wyglądała zjawiskowo w tym makijażu! 
Czasem warto poszaleć z makeup'em :D



Pozdrawiam!
Do następnego,
Sara 



19.07.2015

MOJA METAMORFOZA


HEJ!
W to niedzielne popołudnie wpadam dzisiaj do Was z moją metamorfozą.  Napiszę kilka słów o tym, co najbardziej lubię w makijażu i co muszę w sobie tuszować, czyli wyjawię publicznie jakie są moje wady. ;>






Tak prezentuję się przed metaforfozą. :D W swoim codzienym, jak i "wyjściowym" makijażu największy nacisk kładę na konturowanie twarzy, ponieważ mam wystające kości rzuchwy i wysokie czoło, przez to mam typ kwadratowego kształtu twarzy. Bronzer jest moim ulubionym kosmetykiem kolorowym, zdecydowanie. Ostatnio bardzo polubiłam terrakotę mineralną z Golden Rose nr 05. Dodaje skórze ładnej opalenizny i dodatkowo ma cudowne, satynowe wykończenie, które daje wygląd promiennego i świetlistego rumieńca. Zwykle nakładam go wokół lini włosów, na brzegach nosa, w zagłębieniu policzków, kościach rzuchwy i obojczyka. W tej metamorfozie nałożyłam go niezbyt dużo.  Drugą ważną sprawą w moim makijażu jest ukrywanie zaskórników i niedoskonałości. Mam ich trochę, mieszana cera daje się we znaki. Ukrywam niespodzianki, ale nigdy dużą warstwą, bo to wygląda jeszcze gorzej. Zwykle wystarcza podkład i puder. Korektor stosuję tylko przy "wielbłądach" :D 






A oto efekt AFTER:






Makijaż należący do klasycznych typów: kreska wysunięta poza powiekę, matowa podstawa w kolorach przygaszonej brzoskwini i ciepłego brązu; mocno podkreślone usta.










Hitem jest fryzura, czyli dwa dobierane warkocze wzdłuż głowy. Jej sprawczynią jest Aga, która widzieliście w poprzedniej metamorfozie. 







Kosmetyki użyte do makijażu:

TWARZ: 
L'Oreal Infallible 24H-Matte odcień 22 radiand Beige
Rimmel, Stay Matte puder 
Pod oczy: kamuflaż Catrice nr 020
Bronzer Golden Rose Terrakota Mineral Powder nr 05
Rozświetlacz Makeup Revolution Peach Lights

OCZY:
Patelka MUR Flawless
Patelka MUR Flawless Matte
Eyeliner Golden Rose Perfect Lashes
Kredka na linii wodnej Essence Big Bright Eyes

BRWI:
Oriflame Eyebrow Kit
Catrice, żel utrwalający

USTA:
Golden Rose Velvet Mate, nr 20

Udanej niedzieli!
Sara

16.07.2015

METAMORFOZA AGI

Hej!
Na moim blogu nazbierało się trochę kurzu, wiem. Kilka bardzo ważnych spraw musiało się wydarzyć, bym mogła ze spokojem tutaj wrócić. Między innymi to, że w końcu jestem dyplomowaną kulturoznawczynią ;-) Wracam i obiecuję nie odchodzić. :) 

Dzisiaj przyszłam do Was z metamorfozą mojej długoletniej przyjaciółki Agi. Dziwię się, że dała mi się wystylizować, bo Agnieszka w ogóle się nie maluje, nigdy :o Sesja w stylu BOHO, czyli połączenie mody hippisowskiej, swobody cygańskiej oraz luzu surferskiego. Według mnie wyszło super, wszystko się zgadza, choć ostro zalatuje tutaj słowiańszczyzną, ale w tym wypadku to pasuje. Zamysł i makijaż mój, fryzurę zrobiła sobie Aga.  Zobaczcie jak wyszło ;-)


Oto zdjęcie wykonane jeszcze przed metamorfozą:



A tutaj PO zmianie:




 Aga ma bardzo delikatną urodę; suchą, prawie przezroczystą cerę. Grzechem by było, gdybym jej wdzięki przyćmiła zbyt intensywnym i ciężkim makijażem. Dlatego postawiłam na lekki styl boho, który idealnie podkreśla atuty Agi - duże oczy z brązowymi tęczówkami, nieskazitelną cerę, pełne usta i śnieżnobiałe zęby. Warto podkreślić, że moja modelka ma idealnie owalną twarz, dlatego też nie musiałam zbyt wiele konturować. ;-)












 Sam makijaż oka jest wykonany w ciepłej tonacji, jest tutaj dużo ciepłego brązu, pomarańczowych i miedzianych odcieni. Rzęsy muśnięte lekko tuszem. Usta zarysowałam konturówką, po czym nałożyłam na nie odżywczy balsam. Najmocniej podkreśliłam brwi, dzięki temu twarz wydaje się być bardziej zaakcentowana i hippie.












Do stworzenia tego makijażu użyłam:
Twarz:
- Revlon ColorStay dla cery normalnej i suchej odcien 150 Buff
- Puder Wibo Fixing Powder
- korektor Loreal True Match Ivory
- bronzer - puder Golden Rose mineral terrakotta powder nr 05 
- rozświetlacz Makeup Revolution Peach Lights

Oczy:
Paletka Makeup Revolution  Flawless Matte odcienie: Nutmeg, Muse, Rust, Warm
Paletka Makeup Revolution Flawless odcienie: Smudge, Medal, Soft Glow, Highlite
Baza: kamuflaż Catrice odcień 001 Ivory
Tusz Maybelline Lash Sensational

Usta:
konturówka Golden Rose Classics Waterprof Lipliner nr 329




Pozdrawiam Was ciepło, do następnego!
Sara :*

8.04.2015

Metamorfoza Natalii

Hejj, hej!
W dzisiejszej notce przedstawiam Wam metamorfozę Natalii. Makijaż, który miałam wówczas stworzyć nie miał być zobowiązujący. Moja modelka nie miała ważnego wyjścia ani żadnej innej okazji, stąd postanowiłam podkreślić jej atuty "średnio ekstrawagancko". 

Oczy podkreśliłam cieniami w odcieniach brązu. Zewnętrzny kącik podbiłam czarnym cieniem, zaś wewnętrzną część dolnej powieki zaakcentowałam miedzianym, połyskującym pigmentem. Całość dopełniają barwy przygaszonej brzoskwini, połyskującego beżu i ciepłej czekolady. Użyłam podkładu Rimmel Wake Me Up w odcieniu Ivory, na który, jak się okazało po kilku godzinach, Natalia jest uczulona. :< Nie nakładałam go dużo, bo ogólnie wychodzę z założenia, że mocno kryjąca "tapeta" nie wygląda dobrze, przynajmniej na żywo.

Oceńcie sami jak wyszła ta metamorfoza ;-)




 PRZED



  PO











I tu zdjęcie a'la making of ;-)





Jak oceniacie tą metamorfozę? ;-)

Pozdrawiam Was poświątecznie!
Sara