Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #wiosna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #wiosna. Pokaż wszystkie posty

16.03.2016

DZIENNY #WIOSENNY

Hejj, hejj,
dzisiaj wpadam tutaj z lekkim, acz żywym, wiosennym makijażem. Jest to ciekawa propozycja na dzień, jeśli chcesz poczuć się świeżo i soczyście ;-) Super podkreśli Ci tęczówkę, jeśli jest ona w kolorze niebieskim, błękitnym, piwnym lub brązowym.








Tak naprawdę ten makijaż jest bardzo uniwersalny, bo podstawa w brązach pasuje praktycznie każdemu, a z akcentem kolorystycznym na dolnej powiece można kombinować na wiele sposobów. Ja tutaj wybrałam odcień czerwonej pomarańczy i żółtego. Lubię te kolory w makijażu, super podkreślają moją tęczówkę, a teraz dodatkowo włosy ;-)




 
 1. Podkreśliłam brwi (Maybelline, color tattoo, permanent taupe). Nierówności skorygowałam podkładem (Revlon ColorStay, cera sucha i normalna)






2. Załamanie górnej powieki oraz dolną powiekę podkreśliłam bronzerem honolulu. Ostatnio mój ulubiony cień do powiek ;-) Ciepły, matowy brąz.  



3. Zewnętrzny kącik dolnej i górnej powieki zaznaczyłam dodatkowo ciemnym, matowym brązem z paletki Zoeva Naturally Yours.







 4. Na środek ruchomej powieki nałożyłam połyskujący, brązowy cień z paletki Sleek Oh So Special. Rozświetliłam wew. kącik matowym, kremowym cieniem również z tej paletki.




 5. Ciemnobrązowym eyelinerem narysowałam kreskę zakończoną "jaskółką". Ważne, by najintensywniejsza grubość była tylko na zewnętrznej części powieki. Wtedy oko jest uniesione ;-)
 
 
 6. Od wew. części górnej powieki wzdłuż brązowej kreski narysowałam linię z pomarańczowego, połyskującego cienia (Sleek, Sunset). Wew. część dolnej powieki podkreśliłam czerwonym cieniem z paletki róży sleek, Blush by 3 FLAME)



 7. Na końcu  wewnętrzny kącik zaznaczyłam żółto-pomarańczowym, połyskującym cieniem z paletki Sleek, sunset. Wytuszowałam rzęsy, linię wodną zaznaczyłam cielistą kredką.






















Na ustach mam 2 konturówki z Golden Rose (jak by inaczej) z serii Classics nr 324 i 326. Na to nałożyłam dodatkowo balsam bezbarwny Coca cola (nie wiem jaka firma to jest dokładnie :O ), by dodać trochę świeżości ;-)

Podoba mi się taki akcent koloru, nawet w codziennym makijażu. Super podbija spojrzenie i kolor tęczówki. Fakt, do pracy biurowej albo do szkoły może być zbyt charakterny, ale na weekend czemu nie ;-)

Pozdrawiam dziubki :*
Sara

17.04.2015

#WIOSENNE ORZEŹWIENIE

Heeeeeeeeeeeej :)

Wiosna w pełni, a u mnie na blogu, a bardziej na powiekach, mało koloru. Postanowiłam to zmienić ;-) Moja dzisiejsza makijażowa propozycja ma wiosenne i żywe barwy. Sprawdzi się szczególnie dla osób o zielonych, szarych, brązowych i piwnych oczach. A zatem...





Oto tutorial:




1. Na całą powiekę nałożyłam ciepły, jasny pomarańczowy cień z paletki Sleek Ultra Mattes odcień Flesh.






2. W zewnętrznym kąciku na dolnej i górnej powiece nałożyłam przydymiony, ciemny pomarańczowy z paletki Makeup Revolution Flawless Matte odcień Burnt.






3. Zewnętrzny kącik podbiłam trochę brązowym cieniem z tej samej paletki w odcieniu Bark.





4. Na środek powieki docierając aż do wewnętrznej części powieki zaaplikowałam cień w kolorze intensywnej pomarańczy. Użyłam różu z jedwabiem z Wibo odcień nr 11.





5. Wzdłuż górnej linii rzęs narysowałam ostro zakończoną kreskę metalicznym eyelinerem z Golden Rose w kolorze pistacjowym nr 4. Wewnętrzny kącik rozświetliłam cieniem z paletki MUR Flawless odcień Highlite.





6. Na dolną powiekę nałożyłam miedziany pigment z essence w odcieniu cop & copper 08. Linię wodną podkreśliłam cielistą kredką z My Secret, a górną linię wodną zarysowałam czarnym cieniem. 





7. Wytuszowałam rzęsy. I koniec ;-)













Na twarzy mam:
- podkład Rimmel Match Perfection odcień 200 Soft Beige
- puder Rimmel Stay Matte
- kamuflaż Catrice 001 pod oczami i jako bazę na powieki
- bronzer Honolulu
- rozświetlacz LadyCode Highlighter Glow

Brwi:
- Oriflame Eyebrow kit
- Catrice eye brow fixing gel (edycja limitowana)

Usta:
- Pomadka Golden Rose Velvet Matte nr 27
- błyszczyk Avon plump pout bezbarwny 



I jak Wam się podoba? Czuć wiosnę? ;-)
Pozdrawiam,
Sara