Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #makijażkartuzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #makijażkartuzy. Pokaż wszystkie posty

11.11.2015

#GLAM

Hej, hej!
Ale mamy jesień :| Ponuro, deszczowo, chorobowo... Na szczęście ta pora roku mija szybko. Już powoli zaczynam żyć świętami Bożego Narodzenia :) To najmilszy czas w ciągu całego roku, zdecydowanie! 

Dzisiaj wpadam z tutorialem do klasycznego smokey w czerni i srebrze. Hit wesel i sylwestrowych nocy ;-) Pasuje niemalże do każdej osoby. Makijaż jest wykonany w uniwersalnych barwach, dlatego może z niego skorzystać brunetka, blondynka, ruda itp. Polecam go również na większość "większych" okazji, takich jak wesele, sylwester, impreza karnawałowa lub urodziny. Świetnie podkreśla i wyciąga oko, dzięki temu, że cienie są rozcieniowane prawie pod samą brew, a zewnętrzny kącik mocno wyciągnięty. 






1. Załamanie powieki i okolice przy wewnętrznym kąciku podkreśliłam różowo- brzoskwiniowym cieniem (MUR Flawless Matte).
2. Na zewnętrzny kącik nałożyłam eyeliner w żelu (Pierre Rene, gel eyeliner), który tworzy doskonałą bazę.
3. Porządnie roztarłam eyeliner.
4. Na większość powieki górnej i na całą dolną powiekę nałożyłam czarny matowy cień (Sephora It Palette in Smokey)
5. Na wewnętrzną część powieki nałożyłam srebrny połyskujący cień (Sephora, It Palette in Smokey)
6. Wewnętrzną część dolnej powieki podkreśliłam połyskującym cieniem w kolorze ciemnego szampana z paletki MUR Flawless Universal.







Na samym końcu wytuszowałam rzęsy, dokleiłam sztuczne i pomalowałam linie wodne czarnym eyelinerem. Tak wygląda skończony makijaż oka. 



















Ostatnio lubuje się w brązowych ustach <3 Pasują na każdą okazję i do każdego typu makijażu. Ja do podkreślenia ust użyłam konturówki Golden Rose Classics nr 326 i bezbarwnego błyszczyka tej firmy z serii Color Sensation. Polecam wszystkim ;-)


Już niedługo więcej takich sylwestrowych stylizacji ;-)

Pozdrawiam,
Sara

24.04.2015

#KANARKOWY AKCENT

CZEŚĆ!
Co tam u Was? ;-) Zakupy na promocjach w Rossmannie i Naturze zrobione? Ja na razie byłam w Naturze, kilka rzeczy kupiłam, tak jak pisałam na swoim Facebooku. Jutro wybieram się do Rossmanna, ale niestety jeszcze nie wiem po co :D Cóż....

Dziś makeup łączący klasyczne rozwiązania z panującymi trendami. Kolor żółty, kanarkowy- mega modny w tym sezonie połączony z lekkim smokey, fioletem i ustami w odcieniu nude. Najlepiej będzie się prezentował u osób z ciemnymi oczami. Oto pictorial :D








1. W załamaniu nałożyłam bronzer Honolulu






2. Załamanie podbiłam dodatkowo przydymionym cieniem w kolorze czerwono- różowym z paletki Makeup Revolution Flawless Matte odcień Warm.






3. Na środek powieki zaaplikowałam jasny, połyskujący cień z paletki MUR Flawless Soft Glow.






4. Na zewnętrzną część górnej powieki naniosłam czarną kredkę (dwustronna kredka 2in1 kajal z Essence). Dzięki temu unikniemy problemy z osypującym się wszędzie czarnym cieniem, a efekt będzie bardziej naturalny. ;-)





5. Roztarłam kredkę.





6. Na środek powieki nałożyłam grafitowy cien połyskujący z paletki MUR Flawless odcień Cheerless.




7. Na zewnętrznej części dolnej powieki naniosłam fioletowy cień z paletki L'oreal Color Riche Quad S3 Disco Smoking





8. Wewnętrzną stronę dolnej powieki zaakcentowałam kanarkowym cieniem z tej samej paletki.






9. Wzdłuż linii górnych rzęs narysowałam ostro zakończoną kreskę (Eyeliner Wibo)






10. Wytuszowałam rzęsy i dokleiłam półówki kępek (Intervion beauty expert). Na samym końcu zarysowałam linię wodną czarną kredką.

















Ten kanarkowy odcień jest boski! Można go wykorzystać na wiele różnych sposobów. Myślę, że w następnym makeupie też go wykorzystam ;-) A jak Wam się podoba? :)

Pozdrawiam,
udanego weekendu!
Sara

8.04.2015

Metamorfoza Natalii

Hejj, hej!
W dzisiejszej notce przedstawiam Wam metamorfozę Natalii. Makijaż, który miałam wówczas stworzyć nie miał być zobowiązujący. Moja modelka nie miała ważnego wyjścia ani żadnej innej okazji, stąd postanowiłam podkreślić jej atuty "średnio ekstrawagancko". 

Oczy podkreśliłam cieniami w odcieniach brązu. Zewnętrzny kącik podbiłam czarnym cieniem, zaś wewnętrzną część dolnej powieki zaakcentowałam miedzianym, połyskującym pigmentem. Całość dopełniają barwy przygaszonej brzoskwini, połyskującego beżu i ciepłej czekolady. Użyłam podkładu Rimmel Wake Me Up w odcieniu Ivory, na który, jak się okazało po kilku godzinach, Natalia jest uczulona. :< Nie nakładałam go dużo, bo ogólnie wychodzę z założenia, że mocno kryjąca "tapeta" nie wygląda dobrze, przynajmniej na żywo.

Oceńcie sami jak wyszła ta metamorfoza ;-)




 PRZED



  PO











I tu zdjęcie a'la making of ;-)





Jak oceniacie tą metamorfozę? ;-)

Pozdrawiam Was poświątecznie!
Sara

9.03.2015

#KRWISTE SMOKEY

Czeeeeść,
wszyscy lubią smokey, ja też! Przedstawiam Wam w dzisiejszej, poniedziałkowej notce nieco bardziej charakterną wersję tego typu makijażu. Na żywo prezentuje się jeszcze lepiej, niż na zdjęciach. 




Oto instruktaż krok po kroku:




1. Załamanie i dolną powiekę podkreśliłam bordowym, matowym cieniem z paletki Sleek odcień Maple. Dobrze rozetrzeć.



2. Na środek powieki nałożyłam błyszczący, metaliczny cień z paletki Makeup Revolution Flawless odcień Cheerless



3. Wewnętrzny kącik podkreśliłam cieniem błyszczącym z tej samej paletki odcień Buff




4. Na zewnętrzny kącik nałożyłam czarny cień z srebrnymi drobinkami z tej samej paletki, odcień Black Tie. Rozetrzeć w taki sposób by tworzyło tzw. kocie oko., czyli lekko wyjeżdżając poza granicę powieki, ku górze.



5. Zewnętrzną część dolnej powieki zarysowałam tym samym czarnym cieniem.




6.  środkową część powieki zaakcentowałam cieniem, którego użyłam na górnej powiece na tym samym położeniu.




7. Linię wodną dolną i górną zarysowałam czarnym, żelowym eyelinerem z paletki NYC. Wewnętrzny kącik podkreśliłam cieniem z paletki MUR odcień Soft Glow.



8. Wytuszowałam rzęsy - najpierw Wibo Growing mascara, która jak dla mnie działa bardziej pogrubiająco- sklejająco, drugą warstwę nałożyłam tuszem Pump Up, który dobrze rozdzielawydłuża i podkręca rzęsy. Usta zarysowałam konturówką Rierre Rene nr 05, a następnie zaaplikowałam pomadkę Golden Rose velvet matte nr 17.

Makeup prezentuje się tak:






Do jego wykonania użyłam tych kosmetyków. Jeśli chcecie, żebym zrecenzowała jakiś z tych produktów, to piszcie ;-)




Ściskam gorąco :)
Sara